Śladami dzików

25 01 2014

Wycieczka „Śladami dzików”.
Tropy stadka dzików wyprowadziły nas z niezłych chęchów do normalnej cywilizowanej drogi.
A poza tym było ok -13, piękne słońce i dobre towarzystwo.
I dwie gleby na śliskiej drodze. :)

Galeria zdjęć



Puszcza Zielonka

17 03 2013

Wycieczka zimowo-wiosenna pt. „Zielonka Tour – Chęchy & Krzaczory” zakończona. Zgodnie z zamówieniem, trasa prowadziła przez różne chaszcze, było i przekraczanie przeszkód wodnych (zamarznięte bagienko, strumienie). Ale jak to bywa, wywinąłem orła na prostej równej drodze i to pomimo kijków w rękach – coś te moje buty trekkingowe zimą się śliskie robią. Ale to był mmmmoment! :)

Zobacz galerię



Zimowa wędrówka

10 03 2013

Korzystając z ostatniego chyba w tym roku śniegu (a liczyliśmy jednak na ciepły weekend) zrealizowaliśmy dziś z kolegą wyprawę nad Wartę w okolicach Śremu. Wędrówka była dość hardkorowa momentami, dużo krzaczorów, rowy z wodą, zamarznięte (ale nie całkiem) rozlewiska na łąkach i skakanie po kępach trawy przy próbach przekroczenia przeszkód wodnych. W sumie wyszło 17 km, niby niewiele, ale teraz już mi się oczy przymykają.

Zobacz galerię



Rogalin zimowym porankiem

5 02 2012

Zimno bo zimno (-15 st. C), ale w końcu wstać trzeba. Termos z herbatą przygotowany, potrójna warstwa ubrań i jedziemy do Rogalina! W nocy naprószyło trochę śniegu, ale niewiele. Za to na Warcie lód na całej szerokości rzeki.

Zobacz galerię



Wschód słońca

27 02 2011

Następny zestaw zdjęć to znów rozlewiska nad Wartą, ale tym razem o wschodzie słońca. Ci co mnie znają, wiedzą jaki to niesamowity wyczyn tak wstać rano! :)

Zapraszam do oglądania.

Drzewo



Góry Stołowe

28 02 2009

Po długiej przerwie wracają zdjęcia. :) Pogoda nie zachęcała ostatnio (czyt.: od listopada) do fotografowania. To znaczy może i zachęcała, tylko dlaczego wtedy, kiedy trzeba było jechać do pracy?

Tym razem od pracy udało się oderwać i efektem był wypad w Góry Stołowe. Śniegu na wędrówki piesze było w sam raz, czyli nie więcej niż po kolana. A i to raczej rzadko, bo szlaki były przedeptane, więc śniegu było co najwyżej do połowy łydki.

Innych turystów właściwie nie było, ale nie jest to popularne miejsce na zimowe wycieczki, bo najważniejsze atrakcje są nieczynne (Błędne Skały, Szczeliniec – oblodzone i zasypane śniegiem). Ale nawet tam nie wchodząc można skorzystać z piękna zimowej aury i wędrować po szlakach. Zamiast śladów ludzi była spora ilość śladów zwierząt, a i dwie sarny nawet udało się zobaczyć z dość bliska.

Pogoda była raczej poprawna, w dzień przyjazdu udało się zrobić krótką trasę koło Dusznik. Było piękne słońce, potem niestety już pochmurno i tylko ze dwa razy słońce wyjrzało zza chmur. Ale nie było też źle, bo tylko raz spotkaliśmy się z mgłą i padającym śniegiem.

Poniżej kilka zdjęć, reszta jest w galerii dostępnej po kliknięciu w obrazek.

Nad Dusznikami

Podejście na Błędne Skały

Droga



Zimowy spacer

23 12 2007

Dziś wybrałem się na krótki zimowy spacer po Wielkopolskim Parku Narodowym. Wprawdzie zimę sygnalizował tylko lekki mróz, ale była za to szadź czyli doskonałe warunki do fotografowania. :)

WPN