Rogalin zimowym porankiem

5 02 2012

Zimno bo zimno (-15 st. C), ale w końcu wstać trzeba. Termos z herbatą przygotowany, potrójna warstwa ubrań i jedziemy do Rogalina! W nocy naprószyło trochę śniegu, ale niewiele. Za to na Warcie lód na całej szerokości rzeki.

Zobacz galerię



Park w Rogalinie

5 09 2011

Dziś tylko jedna modelka z parku przy pałacu w Rogalinie. Bardzo cierpliwa, choć makijaż mogłaby nowy zrobić.

Rzeźba z parku w Rogalinie



Rogalin porankiem

7 07 2011

Tym razem Rogalin porankiem. Prognoza zapowiadała mgłę i sprawdziła się idealnie. Efekty poniżej (zdjęcia prowadzą do galerii).

1. Mgła

Mgła

2. Słońce

Słońce

3. Woda

Woda

Zobacz galerię



Rogalin

4 07 2011

Pięć zdjęć z Rogalina, w tym prawie śpiące bociany.

Bociany

Zobacz galerię



Rogalin – cztery migawki

26 06 2011

Cztery migawki z Rogalina, podczas zachodu słońca.

Dąb



Plenery

16 04 2011

Kolejna porcja odbić realnego świata, z Rogalina i nieco-dalej-od-Rogalina.

Rogalin

Łęgi nad Wartą



Rogalin wczesną wiosną

11 04 2010

Po dłuższej przerwie kilka wieczornych migawek z Rogalina. Światło było niezłe, ale po kilkunastu minutach zaczął padać deszcz. Jednak opłacało się trochę zmoknąć, bo ostatnie zdjęcie wyszło nieźle.

Rogalin



Rajd Szarlotkowy

13 04 2008

Tym razem w planach była wycieczka do Kórnika. Najpierw zajrzeliśmy na zawody MTB w Puszczykowie, a potem ruszyliśmy w trasę. Z początku było chłodnawo i trochę kropiło, ale przed południem się rozsłoneczniło i robiło się coraz cieplej (minus wiatr, który cały czas zawiewał).

Myślę, że można to nazwać Rajdem Szarlotkowym, bo nie chwaląc się – zjadłem dwie po drodze. Jedną w Rogalinie – dobra! („z dużymi kawałkami owoców” – jak mówią w reklamie) i w Kórniku pod zamkiem – ciepła, nienajgorsza ale mikroskopijna.

W Kórniku zjedliśmy też obiad, mimo początkowych obaw, że do Restauracji Kórnickiej nie wpuszczają w stroju sportowym. :) Z zewnątrz restauracja sugerowała tzw. „styl GS-ów”, ale w środku nawet całkiem całkiem. To znaczy było tam wiele stylów: rustykalny, myśliwski, etnograficzny i jeszcze pewnie kilka innych.
Jedzenie niedrogie i dobre – kuchnia polska – tylko trochę długo czekaliśmy.

W sumie wyszło 66 km w tzw. terenie mieszanym, większość szosą ale i były też odcinki po drogach leśnych. Na polnych drogach po ostatnich deszczach bardzo mokro i wielkie kałuże, natomiast w lesie o dziwo bardziej sucho.

Pałac w Rogalinie



Rogalin wieczorową porą

8 06 2007

Tym razem w galerii pojawiły się zdjęcia z wieczornego wypadu do Rogalina.

Rogalin