Polowanie na parowozy

20 06 2009

Tematem dzisiejszego wyjazdu było polowanie na parowozy. A konkretnie na ten jeżdzący trasą Wolsztyn-Poznań. Dzięki zorganizowaniu ekipy polującej udało się go ustrzelić dwukrotnie – raz jak jechał do Poznania i drugi raz w drodze powrotnej. Jako bonus był też szynobus. A drugi bonus to wielki jeleń, który przebiegł nam drogę razem ze swoją panien… łanią znaczy się. A rogi miał naprawdę duże. :)

Zdjęcia są pod miniaturką.

Parowóz



Szreniawa

14 06 2009

Niedzielna przejażdzka do Szreniawy.

P.S.

Zapomniałem dopisać – 3 dziury w dętkach na jeden dzień i jeden rower to chyba dość? Najpierw jedna tuż po wyjeździe z domu, potem druga (duża!) przy zdejmowaniu dętki i trzecia przy powrocie, tuż przed domem. A i jeszcze zapasowa dętka miała wentyl, który nie chciał przejść przez otwór w obręczy. Limit awarii na ten sezon się wyczerpał…

Zaraz nadjedzie pociąg…

Zaraz nadjedzie pociąg

… i nadjechał, ale tak szybko, że nie złapałem go od frontu.

I nadjechał parowóz

Nie ociągać się tam z tyłu!

Nie ociągać się tam z tyłu!

Czapki z głów…

Moje uszanowanie!

Wiadukt zdobyty!

Huraaaaa!

Na stacji w Szreniawie.

Na stacji w Szreniawie

Detale kolejowe.

Takie rzeczy niedługo znikną