Majówka

3 05 2008

Majówka, czyli rowerem po Wielkopolskim Parku Narodowym.

Rzepak



Bezdroża i drogi

27 04 2008

Bezdroża i drogi – tak właśnie wyglądała dzisiejsza wycieczka rowerowa w okolicy Mosiny, zahaczająca o Wielkopolski Park Narodowy. Przede wszystkim bezdroża, bo znów mapa pokazywała drogi istniejące tylko w teorii. :) Taka sama kreska w terenie okazała się albo dziurawą miedzą albo dobrze utrzymaną drogą szutrową. No, ale jak już będę znał wszystkie okoliczne drogi, to mapa będzie niepotrzebna.

Aleja



WPN wiosną

26 04 2008

Tym razem w ramach wiosennego rozruszania mięśni wybrałem się na przejażdzkę po Wielkopolskim Parku Narodowym (WPN – jak zwykle ;-) ) – nie mylić z WNP. Wyczekałem do godz. 16:00 na popołudniowe światło i opłaciło się. Wiatr trochę zawiewał, ale było ciepło i przyjemnie. Trochę zmyliła mnie mapa, bo tam gdzie miał być szlak rowerowy była dziurawa ścieżka, a potem i nawet i ona zniknęła i musiałem się przedzierać przez krzaki. No ale teraz już wiem, którego miejsca unikać.

Szlak rowerowy w WPN



Rajd Szarlotkowy

13 04 2008

Tym razem w planach była wycieczka do Kórnika. Najpierw zajrzeliśmy na zawody MTB w Puszczykowie, a potem ruszyliśmy w trasę. Z początku było chłodnawo i trochę kropiło, ale przed południem się rozsłoneczniło i robiło się coraz cieplej (minus wiatr, który cały czas zawiewał).

Myślę, że można to nazwać Rajdem Szarlotkowym, bo nie chwaląc się – zjadłem dwie po drodze. Jedną w Rogalinie – dobra! (“z dużymi kawałkami owoców” – jak mówią w reklamie) i w Kórniku pod zamkiem – ciepła, nienajgorsza ale mikroskopijna.

W Kórniku zjedliśmy też obiad, mimo początkowych obaw, że do Restauracji Kórnickiej nie wpuszczają w stroju sportowym. :) Z zewnątrz restauracja sugerowała tzw. “styl GS-ów”, ale w środku nawet całkiem całkiem. To znaczy było tam wiele stylów: rustykalny, myśliwski, etnograficzny i jeszcze pewnie kilka innych.
Jedzenie niedrogie i dobre – kuchnia polska – tylko trochę długo czekaliśmy.

W sumie wyszło 66 km w tzw. terenie mieszanym, większość szosą ale i były też odcinki po drogach leśnych. Na polnych drogach po ostatnich deszczach bardzo mokro i wielkie kałuże, natomiast w lesie o dziwo bardziej sucho.

Pałac w Rogalinie



W poszukiwaniu wiosny

30 03 2008

Tematem dzisiejszej lekcji… a, to nie ta bajka. W każdym razie – poszukiwanie wiosny, oczywiście na rowerze. W lesie jechało się całkiem sympatycznie, natomiast na polach wiatr gwizdał niemiłosiernie. W sumie było tylko 30 km, ale wiatr podnosi stopień trudności 1,5 raza. :-) Zdjęcia dostępne po kliknięciu w miniaturkę.

Wiosna



Krajkowo

23 09 2007

Tak jak obiecałem, wrzuciłem parę zdjęć z weekendowego wypadu rowerowego do Krajkowa. A właściwie rezerwatu Krajkowo koło Mosiny, tuż nad brzegiem Warty.

Kliknij tutaj aby obejrzeć zdjęcia.



Park Krajobrazowy Promno

21 07 2007

Dziś kilka zdjęć z wypadu do Parku Krajobrazowego Promno. Pogoda była dobra na jeżdzenie rowerem, około 25 stopni Celsjusza, tylko niestety było duszno i wilgotno. W sumie przejechaliśmy 82 km, trochę błądząc bo miałem tylko kiepską mapę tych okolic, a w pewnym momencie skończyła się i ona. :) Ale od czego słońce – wystarczy zlokalizować kierunki świata i jechać mniej więcej tam, gdzie spodziewamy się lokalizacji punktu docelowego.

Park Krajobrazowy Promno



Wielkopolski Park Narodowy

10 06 2007

Kilka zdjęć z Wielkopolskiego Parku Narodowego i jego okolic.

m_09.jpg