Góry Stołowe
28 02 2009Po długiej przerwie wracają zdjęcia.
Pogoda nie zachęcała ostatnio (czyt.: od listopada) do fotografowania. To znaczy może i zachęcała, tylko dlaczego wtedy, kiedy trzeba było jechać do pracy?
Tym razem od pracy udało się oderwać i efektem był wypad w Góry Stołowe. Śniegu na wędrówki piesze było w sam raz, czyli nie więcej niż po kolana. A i to raczej rzadko, bo szlaki były przedeptane, więc śniegu było co najwyżej do połowy łydki.
Innych turystów właściwie nie było, ale nie jest to popularne miejsce na zimowe wycieczki, bo najważniejsze atrakcje są nieczynne (Błędne Skały, Szczeliniec - oblodzone i zasypane śniegiem). Ale nawet tam nie wchodząc można skorzystać z piękna zimowej aury i wędrować po szlakach. Zamiast śladów ludzi była spora ilość śladów zwierząt, a i dwie sarny nawet udało się zobaczyć z dość bliska.
Pogoda była raczej poprawna, w dzień przyjazdu udało się zrobić krótką trasę koło Dusznik. Było piękne słońce, potem niestety już pochmurno i tylko ze dwa razy słońce wyjrzało zza chmur. Ale nie było też źle, bo tylko raz spotkaliśmy się z mgłą i padającym śniegiem.
Poniżej kilka zdjęć, reszta jest w galerii dostępnej po kliknięciu w obrazek.
Kategorie : Góry








